środa, 19 lipca 2017

Piłkarskie Oskary Podgórskiej Ekstraklasy rozdane!

Jak co roku spotkaliśmy się we wspólnym gronie by nagrodzić medalistów minionego sezonu Podgórskiej Ekstraklasy i przy okazji pograć w piłkę na boisku trawiastym AWF-u. Okazja tym bardziej była wyjątkowa iż właśnie zakończyliśmy X-ty, jubileuszowy sezon PE więc na krótkie wspomnienia też był czas. Tak się dobrze składa że wciąż sporo chłopaków gra z nami od pierwszych edycji mam nadzieję że "pociągną" jeszcze kilka sezonów.
Jak wszyscy wiedzą, mistrzem PE został Spartacz, który miał świetny sezon i który gra z nami prawie od początku. Było to pierwsze złoto Spartacza, więc trofeum na pewno cieszy. Druga była Banderola, w imieniu której trofeum odebrał jej bramkarz. Jeśli chodzi o trzecie miejsce to musiałem je przyznać na podstawie punktów w tabeli (mecz o III miejsce nie odbył się gdyż obie ekipy nie były zainteresowane) - w tym wypadku trofeum trafia do ZZK.
Tak, jak wspominałem wcześniej, dla każdej ekipy przypadł czteropak piwa ale w związku z tym, że część ekip się nie stawiła, piwko poszło w brzuchy obecnych na pikniku:)

Tabela końcowa X-go sezonu przedstawia się następująco:
1. Spartacz
2. Banderola
3. ZZK
4. Klimaciarze
5. OKS
6. Promil
7. SzaraZiom
8. Unicorn
9. Augustyn
10. Partyzant
11. Anarchokomuna
12. Dziatki

W kategorii Króla Strzelców zdecydowanie wygrał Filipek z OKS-u i do niego trafia statuetka. Pierwsza piątka strzelecka wygląda tak:

1. Filipek (OKS) - 21 goli
2. Artek (Partyzant) - 14 goli 
3. Marcin G. (ZZK) - 13 goli
4. Kacper (OKS), Savio (Promil) - 12 goli
5. Dawid (Klimaciarze), Śniaź (Banderola) - 11 goli

Z okazji X-go sezonu PE przyznano też dwie nagrody specjalne - "Drużyny Dekady" oraz "Piłkarza Dekady". Pierwszą kategorię wygrał Unicorn, który zdobył dwa złota i dwa srebra w lidze, niewiele za nim był Promil (dwa złota, srebro, brąz). 
W kategorii "Piłkarza Dekady" wygrał snajper Partyzanta - Artek, zdobywając w ciągu ostatnich dziesięciu sezonów 7 trofeów - w tym cztery tytuły Króla Strzelców i mający największą ilość strzelonych bramek w lidze na przestrzeni lat.

 Jak już opadły emocje zwiazane z nagrodami, podzieliliśmy się na 3 ekipy i przez kolejne 3 godziny graliśmy w gałę na trawie, popijając okazjonalnie piwko. Kto był ten na pewno nie żałuje ; mam nadzieję ze za rok będzie większa frekwencja - piknik postaram się zrobić wcześniej, jeszcze w czerwcu przed wakacjami.
To tyle w temacie, życzę miłych wakacji i do zobaczenia w połowie września - wtedy ruszymy z kolejną edycją!



środa, 12 lipca 2017

Podsumowanie X-go sezonu PE - piknik+turniej piłkarski

Czołem
W najbliższą sobotę tj. 15 lipca, na boisku trawiastym AWF-u przy ul. Śniadeckich 12B (obok orlika, gdzie zwykle gramy) odbędzie się piknik podsumowujący zakończony sezon Podgórskiej Ekstraklasy oraz w ramach imprezy - turniej piłkarski dla wszystkich chętnych.
Oto plan imprezy: 
godz. 9.30 - start

godz. 10.00 - przyznanie nagród za X (Jubileuszowy) sezon Podgórskiej Ekstraklasy, w tym pucharów i medali dla ekip, które zajęły miejsca 1-3, pucharu Króla Strzelców oraz piwka dla KAŻDEJ ekipy, która zagrała w tym sezonie

godz. 10.30 - podsumowanie dziesięciu sezonów - nagrodzenie "Ekipy Dekady" (drużyny, która zdobyła najwięcej trofeów) oraz  "Piłkarza Dekady" (zawodnika z największą ilością trofeów)

godz. 10.45 - rozpoczęcie mini-turnieju "Podgórska Cup" dla wszystkich chętnych ekip - boisko będzie wynajęte na 4 godziny (10.00-14.00) więc pogramy sporo. Jeśli są chętni gracze bez drużyny to też zapraszam - na pewno uda się zrobić jedną ekipę z luźnych graczy.

Zapraszam wszystkich chętnych, osoby towarzyszące mile widziane ; mam nadzieję że pogoda dopisze. Pzdr
Artek

poniedziałek, 10 lipca 2017

Spartacz Mistrzem X-go sezonu Podgórskiej Ekstraklasy!!!


Spartacz Mistrzem Ligi!
W meczu finałowym z Banderolą ekipa Spartacza wygrała 2:1 i zdobyła mistrzostwo tym sezonie, potwierdzając wysoką formę. Zważywszy, iż chłopaki grają z nami (prawie) od początku rozgrywek, tym bardziej cieszy nagroda - choćby za przewalczone na boisku lata:)

SPARTACZ - BANDEROLA 2:1 (2:0)

bramki dla Spartacza: 1x Kuba G., 1x Kuba T.
bramki dla Banderoli: Ł. Sniaź

okiem Spartacza:
Przede wszystkim dzięki dla chłopaków z Banderoli za mecz toczony w dobrej atmosferze. Pomimo stawki i wyniku na styk grali fair przez cały czas.
Co do meczu to pierwsza połowa dla nas i prowadzenie 2:0, w drugiej Banderola rzuciła się do ataku czego efektem była bramka, ale udało się utrzymać wynik do końca.


okiem Banderoli:
Stawiliśmy się w silny 10-osobowym składzie, przeciwnik jeszcze liczniej, sam mecz był ładny dla oka i bardzo wyrównany, poziom sportowy na prawdę wysoki, było sporo składnych akcji i klarownych sytuacji po obu stronach, szkoda że nie udało nam się wykorzystać o jednej więcej i doprowadzić do remisu. Trzeba podkreślić że przeciwnik zagrał na prawdę dobry mecz, a ich bramkarz wybronił co najmniej trzy setki, ozdobą spotkania był gol zawodnika Spartacza nr 29 z 15 metrów od poprzeczki. Także gratulujemy mistrzostwa Spartaczowi, ale się nie poddajemy i w następnym sezonie także powalczymy o najwyższe cele.

Co do meczu o III miejsce to wciąż nie wiadomo kto stanie na podium - mam nadzieję że chłopaki do piątku zdążą z rozegraniem meczu
Piknik będzie w sobotę - na 99% na boisku trawiastym AWF-u (Klub obiecał przyciąć trawę) - plan ten co pisałem ; w ciągu dwóch dni potwierdzę na 100% i wyślę powiadomienia sms do każdej ekipy. Na razie rezerwujecie sobie czas

poniedziałek, 3 lipca 2017

Finał X-go sezonu PE oraz piknik

W najbliższą niedzielę, tj. 9 lipca o godz. 17.00 na orliku (tam, gdzie zwykle gramy) odbędzie się mecz finałowy obecnego sezonu, w którym zmierzą się ekipy Banderoli i Spartacza.
Pierwotnie finał miał być częścią pikniku ale na prośbę finalistów, odbędzie się on na sztucznej nawierzchni a sam piknik zostanie przesunięty na sobotę 15 lipca. Obecnie jestem na etapie dogrywania rezerwacji boiska - w pierwotnym planie miało być trawiaste na AWF-ie (obok "naszego" orlika) ale mają tam problem z nawierzchnią i być może będę musiał zmienić lokalizację.
Szczegóły wkrótce ale termin i główne atrakcje przedstawiają się następująco:

godz. 9.30 - start

godz. 10.00 - przyznanie nagród za X (Jubileuszowy) sezon Podgórskiej Ekstraklasy, w tym pucharów i medali dla ekip, które zajęły miejsca 1-3, pucharu Króla Strzelców oraz piwka dla KAŻDEJ ekipy, która zagrała w tym sezonie

godz. 10.30 - podsumowanie dziesięciu sezonów - nagrodzenie "Ekipy Dekady" (drużyny, która zdobyła najwięcej trofeów) oraz  "Piłkarza Dekady" (zawodnika z największą ilością trofeów, liczonych łącznie z kategorii: Król Strzelców, MVP, najlepszy napastnik, obrońca/bramkarz)
Jak zdąże to przygotuje plansze ze zdjęciami i statystykami

godz. 10.45 - rozpoczęcie mini-turnieju "Podgórska Cup" dla wszystkich chętnych ekip
boisko będzie wynajęte na co najmniej 4 godziny, więc pogramy sporo.
Wkrótce będzie osobny wątek na forum dla ekip, które chcą zagrać

Już teraz rezerwujcie terminy na finał i piknik, osoby towarzyszące mile widziane. Mam nadzieję że pogoda dopiszę i fajnie spędzimy ten czas.
Wiecej info wkrótce. Pzdr
Artek

Wyniki rundy pucharowej ; Banderola vs Spartacz w finale!

No i wszystko jest już jasne - ekipy Banderoli i Spartacza zagrają w najbliższą niedzielę w wielkim finale o złoto. O miejsce trzecie powalczą Klimaciarze i ZZK ; reszta ekip zakończyła już rozgrywki. Oto wyniki:

Półfinały:

BANDEROLA - KLIMACIARZE 6:0 (walkower)

SPARTACZ - ZZK 7:5 (4:3)

bramki dla Spartacza: 2x Kuba G., 2x Damian, 1x Kuba R., 1x Borys,
1x Krzysiek
bramki dla ZZK: ???

okiem Spartacza:
Jak na grę o taką stawkę nie było wcale aż tak dużo spięć.
Mecz trzymał w napięciu przez całe spotkanie o czym może świadczyć kolejność zdobywania bramek: 0 - 1, 1 - 1, 2 - 1, 2 - 2, 2 - 3, 3 - 3, 4 - 3, 4 - 4, 

4 - 5, 5 - 5, 6 - 5, 7 - 5


Mecz o 5 miejsce:

OKS - PROMIL 8:5

bramki dla OKS-u: Filipek x3, Kacper x2, Komor x1, Jacek x1, Kubinho x1
bramki dla Promila: ???

okiem OKS-u:
Z racji wesela jednego z bramkarzy nasz zespół przyszedł w okrojonym składzie. Kolejny raz graliśmy bez bramkarza. Do tego cały mecz rozegraliśmy spotkanie grając w 6-sciu przeciwko 7-miu graczom Promila.
Co można o tym meczu napisać - prowadzenie Promila na samym początku meczu 2:0 po bramkach na własne życzenie. Podania do przeciwnika i 2 gole. Później już było tylko lepiej. 8-2 i pozamiatane. Trzeba przypomnieć, że niedziela była bardzo, bardzo upalna. Jak to mówią "milion stopni i zero cienia na boisku". Stąd w końcówce totalne rozluźnienie i odpoczynek - czego efektem była strata 3 bramek. 
Dzięki za mecz i udanych wakacji!

okiem Promila:
Beznadziejny mecz w wykonaniu Promila...


Mecz o 7 miejsce:

SZARAZIOM - UNICORN 9:6 

bramki dla Szary: ???
bramki dla Unicorna: ???

okiem Szary:
po zażartej walce 7 miejsce nasze


Mecz o 9 miejsce:

PARTYZANT - AUGUSTYN 5:7 

bramki dla Partyzanta: Artek - 2, Waldek -1, Kuba - 1, Szymek -1
bramki dla Augustyna: Judasz 2x, Pipień 2x, Sosnowski 2x, K. Samołyk

okiem Augustyna:
Jak zwykle w meczach z Partyzantem: dużo bramek, dużo biegania i gonitwy o wynik. Meczyk naprawdę przyjemny, wydaje się, że graliśmy dobrą, techniczną piłkę, czasem za bardzo chcąc "wejść" w bramkę, stąd gole padały przede wszystkim po strzałach z dystansu. Cieszy powrót Adama po dwóch miesiącach leczenia kontuzji i jego bramka, cieszy również postawa Tomka na bramce i to, że dopiero u nas, a nie w Grupie Kacpra Kiścia mógł rozwinąć skrzydła. Z pozytywów też warto wymienić jak zawsze nieustępliwego Figla, który gra z nami od początku i wystąpił również w naszym pierwszym meczu w Lidze Podgórskiej z OKS-em w 2011 roku, ponadto bardzo dobrze zaprezentowali się Michał z Bartkiem w środku i to oni byli główną siłą napędową w tym krótkim dla nas sezonie. A Szymon zrobił co trzeba - dwie ładne bramki po dobrych akcjach. Szkoda kontuzji Tomka Czernka, bo za długo nie pograł, a jest to człowiek, który również występuje u nas długo, bardzo poprawił naszą grę ofensywną, mamy w pamięci jego pierwsze spotkanie, a zarazem nasze pierwsze zwycięstwo - również w 2011 roku, w piątej kolejce pokonaliśmy Chaos bodajże 6:3. I zawsze był czołową postacią drużyny, wbijał bramki w barażu o pierwszą ligę oraz również w pierwszym ekstraklasowym spotkaniu z Promilem, niespodziewanie dla nas zwycięskim 4:0. Oby wrócił szybko, znalazł czas na regularną grę i będziemy kopać dalej.
Z ekipą bywało różnie, ostatnio coraz gorzej, pozostawało nas 3-4 chętnych do gry. Szacunek dla nich, szacunek też dla tych wszystkich, którzy po ciężkich imprezach, na olbrzymich kacach, po upadku schodów w klubie "Łubudubu", po weselach, dalekich i bliskich wojażach, po koncertach, uciekając z mszy, w trakcie sesji, między egzaminami, mimo ryzyka kłótni ze swoimi sympatiami, po nieprzespanych nocach znajdowali czas, siłę oraz ochotę, żeby poczekać kilkadziesiąt minut na miejsce na Margarynie, a potem razem gryźć kadmową trawę i zagrać mecze życia. W tym sezonie oddaliśmy po raz pierwszy walkowery bez gry, ponadto po raz pierwszy wystąpiła przeciwko nam ekipa w przewadze, nie zachowując przyzwoitości, która była znakiem firmowym PE. Nie było w takim razie sensu ciągnąć tego - stała kadra nam się posypała, początkowy Augustyn przeniósł się głównie do Warszawy, ale też i do Kielc, na Podbeskidzie, na Górny Śląsk czy na Podkarpacie. Ludzie pożenili się, założyli rodziny, poszli do normalnej pracy, coraz ciężej im było znaleźć czas na kopanie w weekendy, świat poszedł do przodu, a my idziemy razem z nim.
Kończymy przygodę zwycięstwem.

PS: Klimat dzisiaj był jak za starych czasów: my graliśmy po prawej, a po lewej kopali ZZK i Spartacz, czyli zasłużone ekipy i jak to zwykle w meczu ZZK były burdy ;]


okiem Partyzanta:
dzięki Kamil za mecz i za ostatnie lata w PE ; pamiętaj że drzwi Podgórskiej stoją dla Was zawsze otworem.
Co do meczu to zagraliśmy bez bramkarza co też było widać... Udało nam się stworzyć wiele sytuacji ale przyznaje że Wasz bramkarz bronił świetnie.
Co do wyniku to jest on drugorzędny - dla nas liczyło się same rozegranie meczu w fajnej atmosferze. Pozdrawiam i oby do zobaczenia!



Mecz o 11 miejsce:

DZIATKI - ANARCHOKOMUNA 0:6 (walkower)

środa, 14 czerwca 2017

RUNDA PUCHAROWA

Zaczynamy Rundę Pucharową!

Półfinały:

Banderola - Klimaciarze

Spartacz - ZZK


Mecz o 5 miejsce:

OKS - Promil


Mecz o 7 miejsce:

SzaraZiom - Unicorn


Mecz o 9 miejsce:

Partyzant - Augustyn


Mecz o 11 miejsce:

Dziatki - Anarchokomuna 0:6 walkower ???
(no chyba, że ekipa Dziatków reaktywuje się na ten mecz)

Czas na rozegranie meczy to dwa najbliższe weekendy, tj. 17-18 oraz 24-25 czerwca. Pamietajcie, że gramy tylko jeden mecz bez rewanżu.
Bramki są wciąż liczone - wkrótce podam zestawienie od początku sezonu
Powodzenia!

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ostatnie wyniki rundy zasadniczej

Runda zasadnicza kończy się - jeszcze jutro Klimaciarze dogrywają zaległości i pojutrze będziemy mieć pełny obraz kto z kim zagra w rundzie pucharowej.
Wstępne terminy meczy to kolejne dwa weekendy a dwa tygodnie później odbędzie się piknik z finałem plus mini turniej piłkarski na prawdziwej trawie (szczegóły wkrótce).

Ostatnie wyniki są następujące:

PROMIL - KLIMACIARZE (rewanż) - anulowany
obie ekipy nie dogadały się co do terminu meczu

KLIMACIARZE - AUGUSTYN 9:7

bramki dla Klimaciarzy: ???
bramki dla Augustyna: Karpiński 3x, Konrad 2x, Figiel, Holizna.

okiem Augustyna:
Bardzo ciekawy meczy i naprawdę dobrze się grało, jak w większości przypadków między nami a Klimaciarzami padło dużo bramek, szkoda, że nie udało się wywalczyć punktu. Na początku przeciwnik mocno nam odjechał i prowadził już 4:0 i 5:1, ale nie poddaliśmy się, krok po kroku łapaliśmy kontakt i dzięki dobrej grze w pressingu i niezłej agresji w obronie udało się wyrównać na 7:7. I tu zabrakło "kropki nad i", bo jeszcze ze dwie okazje były, a tak to rywal niemiłosiernie nas skontrował i zgarnął zasłużone trzy punkty. Mieli więcej z gry, ale jednak postawiliśmy się i szkoda punktów. Dzięki za fajne spotkanie. Pozdr i powodzenia w rundzie finałowej.

KLIMACIARZE - UNICORN 9:5

bramki dla Klimaciarzy: 1 Stefek, 1 Eris, 1 Zombio, 1 Hasek, 1 Krzycho, 4 Dawid
bramki dla Unicorna: ???

okiem Klimaciarzy:
Meczyk w spokojnym nastroju od początku do końca. Po szybkim deszczyku wybiegamy o 20 na murawę i po chwili przegrywamy 3:0. Ogarniamy się w miarę szybko i po paru minutach prowadzimy 4:3 i do końca nie oddajemy wyniku. 3 punkty dla nas i to najważniejsze.


KLIMACIARZE - ZZK 12:7

bramki dla Klimaciarzy: 4 Hasek, 3 Dawid, 2 Maro, 2 Michał, 1 Biero
bramki dla ZZK:  ???


PROMIL - AUGUSTYN 15:1

bramki dla Promila: Savio x8, Radek x2, Mylek, O"Shea, Gargi, Mario, samobój.
bramki dla Augustyna: Sławek

mecz pełen dramaturgii - komentarze poniżej:

okiem Promila:  
Szacunek dla chłopaków z Augustyna, że podjęli rękawice grając cały mecz w 6.
Dzięki za grę, i życzymy szybkiego rozwiązania problemów kadrowych.


okiem Augustyna:
Szkoda słów na wasze zachowanie. Wiem, że różnie bywało w tym sezonie i kiepsko było z terminami i tak naprawdę nie dograliśmy wszystkiego w terminach, ale przez całe te 6 lat gry w PE nigdy nie graliśmy w przewadze gdy przeciwnikom brakowało ludzi. Wiem, będziecie pisać, że macie to gdzieś, że to nasz problem, że nie mamy składu i że chcecie zagrać i takie inne. Też mam to gdzieś, bo szacunek dla przeciwnika jest najważniejszy, zwłaszcza w lidze amatorskiej, zwłaszcza że chłopaków było 6 i można było tak zagrać. Współczuję wam takiego zachowania i satysfakcji zwycięstwa w przewadze, tego nie umiem nazwać nawet.
Kończymy przygodę z Podgórska Ekstraklasa, dziś zagramy jeszcze ostatni mecz z Anarchokomuną, będziemy milo wspominać ten czas, bo naprawdę w tych meczach i spotkaniach był klimat, poznaliśmy mnóstwo pozytywnych osób, a przez nasz skład przewinęło się na pewno ze 200 zawodników. Większość z ekip była w porządku, wiadomo, że były zgrzyty, jak to w piłce bez sędziego bywa, ale z reguły w meczach, które przegrywaliśmy byliśmy gorsi i odwrotnie. Dlatego szkoda, że takim kwasem to się kończy. Także do zobaczenia na jakichś gierkach, choć wiadomym jest, że nigdy nie mówi się nigdy.



AUGUSTYN - ANARCHOKOMUNA 5:2

bramki dla Augustyna: Szpinda 2x, Chalota 2x, Karpiński
bramki dla Anarcho: Chorwat x 2

okiem Augustyna:
Mecz raczej pod nasze dyktando, długo piłka nie chciała wpaść do siatki Anarchokomuny. Przeciwnik cały czas czekał na kontry i niebezpiecznie łapał kontakt na 1:2 i 2:3 po dwóch błędach bramkarskich, na szczęście nasza dalsza spokojna gra i otwarcie się rywala spowodowały, że w końcówce rozstrzygamy losy spotkania.

okiem Anarcho:
Meczem z Augustynem zakończyliśmy sezon w Podgórskiej lidze. Niestety mecz przegrany z wynikiem 2:5. Moim zdaniem mecz był dosyć ciekawy. W pierwszej połowie graliśmy bardzo rozsądnie w obronie, co skutkowało tym że rywalom udało się oddać tylko kilka strzałów w naszą bramkę, aczkolwiek z naszej strony strzałów też było bardzo mało, tak że na przerwę idziemy z wynikiem 0:0. Druga połowa wyglądała znacznie gorzej, dużo błędów z naszej strony przy podaniach i brak gry z przodu, co Augustyn ewidentnie wyczuł i i zaczął bardziej odważnie wychodzić do przodu, osiągając tym prowadzenie 2:0, próbujemy gonić, 2:1 po kapitalnym strzale Chorwata, Augustyn szybko odpowiada na 3:1, poźniej 3:2 i na tym koniec jeśli chodzi o naszą grę w drugiej połowie. Później same błędy, zmęczenie, kontuzje i ostateczny wynik 5:2 na korzyść Augustyna.

KLIMACIARZE - PROMIL 0:6 (walkower)

zaległy mecz I kolejki, odwołany przez Klimaciarzy 1 godzinę przed spotkaniem
rewanż wciąż w ustaleniu (czas do środy)

ZZK - AUGUSTYN 6:0 (walkower)

brak składu Augustynów


AUGUSTYN - UNICORN 0:6 (walkower)

brak składu Augustynów

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Podgórska sport news - koniec sezonu już blisko

Czołem!
Dziesiąty, jubileuszowy sezon zbliża się ku końcowi - przed nami runda pucharowa i mecze o największą stawkę. W grupie A jest już wszystko jasne: Banderola i Spartacz powalczą o podium ; reszta ekip zagra z drużynami z grupy B z równoległego miejsca. W grupie B jest jeszcze kilka meczy zaległych, wydaje się że ZZK jest pewny awansu z pierwszego miejsca a o drugą lokatę powalczy Promil i Klimaciarze.
Czas na rozegranie zaległości jest do 17 czerwca!
po tym terminie będą walkowery lub zero punktów za brak meczy więc prośba o streszczanie się z graniem.
Byłoby super, gdyby półfinały odbyły się w niedzielę 18 czerwca choć pewnie większość z Was wyjedzie na dłuższy weekend, związany w Bożym Ciałem.
Najpóżniej 24-25 czerwca muszą byc rozegrane mecze fazy pucharowej ; wtedy w okolicy poczatku lipca zakończymy sezon piknikiem z meczem finałowym, imprezą i extra turniejem - o tym wkrótce.

Ostatnie wyniki meczy są następujące:

PARTYZANT - SZARAZIOM 4:8 (1:5)

bramki dla Partyzanta: Bogna -1, Kuba -1, Szymek -1, Wojtek -1
bramki dla Szary: ???

okiem Partyzanta:
w pierwszej połowie pogubiliśmy ustawienie i szybko padło kilka bramek do naszej bramki ; po przerwie już było lepiej ale wciąż daleko od optymalnego poziomu jak dla nas.
Mimo słabego sezonu duch w drużynie rośnie i zgrywamy się coraz lepiej. "Szarę" pozdrawiamy i do następnego razu!


ANARCHOKOMUNA - UNICORN 23:4

bramki dla Anarcho: ???
bramki dla Unicorna: ???

okiem Anarcho:
Wynik meczu 23-4 na korzyść Anarcho, poniżej kilka zdań o tym jak do tego doszło.
Sugerowaliśmy Unicornu zagrać mecz w niedzielę o 9 rano, oni zaproponowali godzinę 19. Kilka osób z naszej drużyny kręciło nosem że za późno, ale zgodziliśmy. A więc niedziela godzina 18.45, z nieba leje jak z wiadra, pioruny co chwila uderzają na około, wszyscy są trochę podstresowani tym faktem, ale gotowi do gry.
18.55 - trzech zawodników Unicornu się kryją przed deszczem w aucie na parkingu i nie wygląda na to, że zamierzają z tego auta wysiąść. Więc idziemy, gadamy, okazuje się że brak składu, zgadzamy się poczekać 10 minut. Ostatecznie czekamy 30 minut, Unicorn ma 5 zawodników i prosi o wymieszanie składów :)
Nauczeni zachowaniem innych drużyn w takich sytuacjach nie godzimy się na to, proponujemy walkower i zagranie sparingu z mieszanymi składami, na co Unicorn mówi że chcą grać mecz ligowy.
Gramy 7 na 5, w pierwszej minucie meczu wynik 2-0 na naszą korzyść. Dalej opisywać nie ma co, wiadomo jak wygląda mecz przy takiej przewadze.
Warto wyrazić szacunek drużynie Unicorn za walkę. Szkoda że tak wyszło, ciekawy jestem jakby się potoczyła gra gdybyśmy grali w normalnych składach.



ZZK - KLIMACIARZE 5:4

bramki dla ZZK: 3x Łobo, po 1x Mati, Trzeci i Terry.
bramki dla Klimaciarzy:  ???



AUGUSTYN - PROMIL 0:6 (walkower)


AUGUSTYN - ANARCHOKOMUNA 6:2 (2:0)

bramki dla Augustyna: Kącik 2x, Leniu 2x, Yasiu, Hubert.
bramki dla Anarcho: ???

okiem Augustyna:
Hehe, nie wszystko jednak stracone, udało się zebrać i wracamy, może jeszcze ze 3 mecze dogramy do połowy czerwca:)
Meczyk przyjemny i raczej pod nasze dyktando, przyjemnie grało się piłką, bardzo ładnie operowały skrzydła, a w środku brylowali Mateusz z Hubertem, bo bramki padały głównie z tej części boiska. Także jest pierwsze od roku zwycięstwo w Podgórskiej Ekstraklasie! Dzięki za mecz przeciwnikom.



ZZK - ANARCHOKOMUNA 6:1

bramki dla ZZK:  2x Grucha, 1x Łobo, Cebi, Slava, Trollu
bramki dla Anarcho: ???


KLIMACIARZE - UNICORN 12:7

bramki dla Klimaciarzy: 4 Hary, 4 Dawid, 2 Biero, 1 Eriks, 1 Maro
bramki dla Unicorna: ???

okiem Klimaciarzy:
W niedzielny wieczór godzina 19sta wstawiamy się w dobrym składzie z jedną zmianą. Od początku gramy swoją piłkę, dużo podań i akcji kombinacyjnych. Jako pierwsi do bramki trafiają zawodnicy Unicorn ale reszta to już pod naszą kontrolą. Mecz w spokojnej atmosferze przy zachodzie słońca. Dzięki za mecz panowie i powodzenia dalej

 
PARTYZANT - SPARTACZ 3:9 (1:6)

bramki dla Partyzanta: Bogna - 1, Wojtek - 1, Artek - 1
bramki dla Spartacza: ???

okiem Partyzantów:
Rywal nas sklepał ; zagrali świetnie - nic dodać, nic ująć. Gratulacje!

poniedziałek, 15 maja 2017

Banderola na topie!

W ten weekend rozegrano tylko jedno spotkanie ale o bardzo dużej stawce - po zaciętym meczu ekipa Banderoli pokonała Partyzantów 6:3, mimo, iż Partyzanci prowadzili po 20 minutach 3:0 - jednak brak zmienników i zmęczenie materiału dało o sobie znać. Dzięki temu zwycięstwu chłopaki z Banderoli uplasowali się na pierwszym miejscu w grupie A i teraz mogą spokojnie czekać na swego rywala w półfinale. Gratulacje!

PARTYZANT - BANDEROLA 3:6 (3:0)

bramki dla Partyzanta: Artek - 1, Piotrek B. - 1, Alek -1
bramki dla Banderoli: 3xBieszczad, 1xWójtowicz, 1xBieniarz, 1xWoźniak

okiem Partyzanta:
 Na mecz przybyło nas 8-miu, bez bramkarza. Mimo to zagraliśmy najlepszą "połówkę" w tym sezonie, prowadząc 3:0 po dwudziestu minutach gry i nie dając rywalom zbytnio szans na oddanie celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy dwa błędy indywidualne i strata piłki na naszej połowie dała Banderoli dwie bramki ; do przerwy było 3:2 dla nas.Po zmianie stron rywale cisnęli a my próbowaliśmy się bronić, mimo upału i braku sił ; niestety wkrótce nasz jedyny obrońca musiał się zmyć na imprezę rodzinną i zostaliśmy nie tylko bez bramkarza i zmienników ale i obrony. To musiało skończyć się źle - rywale wyrównali i potem strzelili jeszcze 3 bramki. I tak przez brak składu znowu przegrywamy kolejny mecz. Banderoli gratulujemy zwycięstwa i awansu do rundy pucharowej.

okiem Banderoli:
To było pasjonujące spotkanie. Przychodzimy w 12 osób, przeciwnicy w 7-8. Zakładamy wysoki pressing od początku spotkania, jednakże ku naszemu zdziwieniu gracze Partyzanta bardzo dobrze sobie z nim radzą. Piękna solowa akcja Artura i przegrywamy. Do tego zaraz Partyzant dokłada kolejne dwie bramki robi się 3 do 0  i duże nerwy w naszej drużynie, lider się wymyka. Zmieniamy ustawienie, Daniel idzie ze środka na szpice, przechodzimy na dwóch obrońców, zagęszczamy środek pola i zakładamy jeszcze większy pressing. Przynosi to efekty jeszcze w pierwszej połowie, przeciwnik na nasze szczęście nie miał zmian (albo miał jedną) więc nie wytrzymuje kondycyjne końcówki połowy i po ich błędach udaje nam się strzelić pierwszą bramkę a później dołożyć po składnej akcji kolejną.  Na drugą połowę wychodzimy zmotywowani, Daniel dwa razy przechytrza obronę przeciwników i dokłada dwie bramki (najlepszy nasz gracz w meczu). Potem po podaniu z autu dokłada kolejną i mamy dwu bramkowe prowadzenie, co uspokaja naszą grę. Partyzant próbował się odgryzać ale końcówka należy do nas i dokładamy ostatnią bramkę. Jednak za postawę w pierwszej połowie Partyzantowi należy się szacunek, dużo zdrowia zostawili. Mecz obfitował w składne akcje ale też dziwne błędy z każdej Strony, było trochę walki, czyli prawdziwy mecz piłkarski, fajnie że udało nam się go szczęśliwie zakończyć i utrzymac pozycje lidera w grupie po rundzie zasadniczej. Przeciwnikom gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.

Pozdro Łukasz z Banderoli.